Nie wierzę, że biologia wyznacza to, kim jesteśmy. Jesteśmy owocem kultury, nie natury.
Będąc szczerą, książka Czarownice nie płoną nigdy nie pojawiłaby się na mojej półce, gdyby nie promocje w Empiku. Przyznaję się, jestem jedną z tych osób, które nie potrafią przejść obojętnie obok wyprzedaży, szczególnie jeśli dotyczą one książek. Pech (a może jednak szczęście?) chciał, że tyczyły...